piątek, 16 marca 2012

Pastelowe love!



Jak mija Wam pierwszy prawdziwie wiosenny dzień? Mój zaczął się cudnie! Ahhh, plaża, piasek, wakacje, Salvador… Brazylia! Nie, nie piszę do Was z tropików. To niestety był tylko piękny sen, ale nadal mam nadzieję, że w końcu wykorzystam zaproszenie i zwiedzę Brazylię. To moja podróż marzeń.


Za udostępnienie zdjęć dziękuję Danilo. 

Niestety albo i stety nadal jestem w Polsce, ale dzisiejsza temperatura i piękne słońce wynagrodziły mi wszystko.  Wybrałam się na zakupy, udało mi się upolować buty na wiosnę i jeszcze kilka drobiazgów.
Dzisiaj jednak nie o tym.  Bardziej chciałam pokazać Wam kosmetyki brytyjskiej firmy MUA (Make up Academy), które niesamowicie mnie zachwyciły. Szczególnie cienie, które są niesamowicie trwałe, a ich aplikacja nie sprawia najmniejszego problemu.



Najbardziej ukochałam sobie perłowy fiolet nr. 4.



A pomadka z numerkiem 5, czyli cukierkowy róż z drobinkami idealnie do niego pasuje.



Może po prostu Wam pokażę mój wiosenny makijaż z użyciem obu tych kosmetyków. Taki cały w pastelach plus koszula w kolorze baby blue. Straszliwie podobają mi się tegoroczne trendy.



Dopełniał go lakier do paznokci z Eveline Colour Instant nr. 421 w kolorze jagodowego jogurtu (tutaj mani ma już 3 dni, więc wybaczcie mu obdarte końcówki). ;)



Ostatnią sprawą jest moje marne tłumaczenie. Dlaczego tak rzadko ostatnio bywam na blogu? Cóż, licencjat. Mimo tego staram się być z Wami każdego dnia!

Jak mija Wam to słoneczne popołudnie? Jesteście już w pełni przygotowane na wiosnę?  

52 komentarze:

  1. Nie znam firmy MUA, chyba jej u mnie w mieście nie ma :D

    Faktycznie piękne słoneczko, szkoda tylko, że ostatnio mam "dni paszteta" :D
    Zaraz wybieram się na spacer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są dostępne w Polsce niestety.

      No to już Mallenku na spacerek! Łapać witaminę D. ;)

      Usuń
  2. Też tak myslę, że to może byc alergia..
    Mnie sie tu wszystko podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie, niestety firma MUA pojawia się sporadycznie na Allegro, ale zwykle nie ma nic ciekawego. Strasznie mnie zachwyciły ich cienie, których recenzję widziałam w filmiku Wayna Gossa. A do tego ponoć są tanie jak barszcz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tosz chyba futna większość kosztuje. ;)
      Zawsze można wykorzystać znajomości blogowe i zrobić zamówienie zbiorowe. Aż mi się zrymowało. :D

      Usuń
  4. tak. ja jestem już gotowa na wiosnę:) dzisiaj tak cudnie grzeje słońce! i weekend się też piękny zapowiada:)
    ja się męczę z pisaniem magisterki więc rozumiem Cię doskonale:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie wyglądasz! Ja dziś nadrabiam zaległości blogowe, pogodą będę się cieszyć jutro:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój blog spadł mi z nieba - dla takiego makeupowego beztalencia to prawdziwy rarytas :)

    pozdrawiam,
    www.konwaliowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, nie wyobrażasz sobie jak moje makijaże wyglądały 3 lata temu. :D Jestem za odkrywaniem nowych talentów! ;)

      Usuń
  7. cudne kosmetyki te cienie sa extra!

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznie wyglądasz, tak świeżo i promiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. prześlicznie! cudowne połączenie koloru lakieru i makijażu w mojej ulubionej kolorystyce :)
    wiosny zazdroszczę.. bo u mnie dość pochmurno było.. teraz wyszło słonko, ale do wiosny, to trochę brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam nadzieję, że ten licencjat w końcu dojdzie do końca i będziesz mogla być tu częściej :D

    Wiesz, wcale nie czuję się winna temu, że skusiłam Cię na bańkę mydlaną, to wszystko u nich jest takie pachnące i bajeczne, że nic tylko wąchać i się myć! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniała mi się dyskusja z moją koleżanką ze studiów o tym jak dobrze jest ładnie pachnieć. :D To mistyczne przeżycie na co dzień móc się wysmarować takimi pachnącymi mazidłami.
      Obawiam się, że jak już zostanę pełnoprawną kosmetolożką będę miała jeszcze więcej dziwnych zboczeń. ;)

      Usuń
  11. makijaż wyszedł Ci naprawdę cudnie, aż Ci go zazdroszczę normalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lekko i wiosennie - piękna ta lila na oku... :) Nazwa tej firmy brzmi, jakby ktoś dawał nam potężnego buziaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie z tym samym mi się kojarzy. :) CMOK!

      Usuń
  13. nie znam tej firmy, bardzoo ciekawie wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczny, delikatny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię lakiery Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  16. te cienie zachwycają :D
    wybieram się do takiego jednego sklepu "Chemia z Niemiec"
    kiedyś widziałam tam szafę MIYO
    tak mi się przypomniało jak zobaczyłam Twoje cienie MUA

    lipp gloss - serum kosztuje 39 zł
    już poprawiłam wpis i cena jest ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się mocno kojarzą z kolorówką MIYO i chyba muszę kupić też kilka żeby je porównać. ;)

      Usuń
  17. Szkoda ze ten jeden cien nie wytrzymal transportu. Mogłam go lepiej zabezpieczyc. Ehh...Polak madry po szkodzie.
    Nie wiem Basiu jak ty to robisz ale na tobie kazdy cien i pomadka wygladaja oszalamiajaco. Teraz moda na takie odwazne kolorki na ustach a ja nie moge sie przelamac;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak jest piękny i z całą pewnością go będę też używać. Muszę mu tylko znaleźć poręczniejszy słoiczek. :) Nic się nie martw. ;*
      Odważne kolory? Ta amarantową pomadkę z MUA miałam dzisiaj na sobie, odważne kolory w małym nasyceniu są super, ale ja wciąż kocham pastele. :)

      Usuń
  18. Niesamowity makijaż, ślicznie w nim wyglądasz! Też chętnie odwiedziłabym Brazylię ale to marzenie chyba nie prędko się spełni! Mam nadzieję, że Tobie uda się jechac w podróż marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. ;* Wybieram się tam już od dwóch lat na karnawał i nadal nic, ale może w końcu. :)

      Usuń
  19. Ten perłowy fiolet jest piękny :))

    OdpowiedzUsuń
  20. cudnej urody dziewczę z Ciebie, chyba zostanę tu na dłużej ;-) a Brazylia to i moje wielkie marzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i będzie mi niezmiernie miło. ;)

      Usuń
  21. Bardzo ładny kolor lakieru:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    P.S Ciekawy blog

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj, karnawał w Rio byłby prawdziwym makijażowym wyzwaniem!

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja ukochalam sobie juz ten twoj jakby rdzawo-brazowy !! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dlaczego ja pierwszy raz widzę te kosmetyki ? :) szczerze mówiąc nawet o nich nie słyszałam ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie czas je poznać! Szkoda, że są tak ciężko dostępne u nas.

      Usuń
  25. Brazylia.. ah :) skoro masz możliwość to pojedź !!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj Kochana, co do efektu na skorze, to za kilka dni wrzuce razem z olejkiem NUXE ale juz bez drobinek, wtedy moze jednak stwierdzisz, ze jest Ci bardzo potrzebny, a moze wrecz niezbedny :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Masz chociaż zaproszenie, więc szanse na Brazylię rosną :-) Niech mnie ktoś zaprosi do Brazyliii! :-) Licencjat, tiaaa... jak idzie praca? U mnie średnio... Pozdrawiam serdecznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny lakier! Uwielbiam lakiery do paznokci, ich nigdy za wiele. : )

    OdpowiedzUsuń
  29. Dusiołek żyju? Weź napisz nowego posta już :P

    OdpowiedzUsuń
  30. jeżżu czemu Ty mi się w ogóle nie aktualizujesz na pasku google buuu
    przegapiam takie posty pyszne
    to jeszcze raz hyc do blogroll'a :]

    OdpowiedzUsuń
  31. teraz blogspot&blogroll odmawia posłuszeństwa nosz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obsess, nie mam pojęcia dlaczego Twój blogroll mnie nie lubi, ale mi też ciągle jakieś blogi znikają z niego. Nosz... mogli by się ogarnąć!

      Usuń
  32. Urzekł mnie Twój makijaż, przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  33. pięknie skomponowany makijaż oczu z paznokciami :)

    obserwuję, zapraszam również do siebie

    OdpowiedzUsuń
  34. Brazylia...ahhh jakbyś się wybierała to mogę do walizki się zapakować ?:D

    OdpowiedzUsuń

- See more at: http://blogujteraz.blogspot.com/2013/02/jak-wstawic-wysuwany-like-box.html#sthash.ZurATCOE.dpuf